Kawa zabija czy wspomaga organizm?

1 grudnia 2017, ZDROWIE & ODŻYWIANIE Patrycja Deja
Kawa zabija czy wspomaga organizm?

Kawa od lat jest bardzo kontrowersyjnym napojem, przez jednych uważana za używkę, przez innych za niezdrowy nałóg, jeszcze inni dopatrują się w ziarnie kawy leczniczych składników. Ile osób tyle opinii na temat kawy. Jaka jest zatem prawda o ziarnach kawowca? Jaką kawę pić by nie szkodziła? Jaka jest dopuszczalna dzienna dawka czystej kofeiny i czy można ją przedawkować? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie poniżej.



2

 

Nie każda kawa szkodził

Dla ludzkiego organizmu kluczowe znaczenie ma sposób przyrządzenia kawy, najzdrowsza to ta z ekspresu, który najpierw mieli całe ziarna, a potem przygotowuje z nich pobudzający napój, zaraz po kawie z ekspresu do najzdrowszych należą te parzone w kawiarkach ze zmielonej kawy, które ustawiamy na gazie i gotujemy aż brązowy napar znajdzie się w najwyższej części kawiarki. Jednym słowem im krócej napój sporządzony ze zmielonych ziaren kawowca ma kontakt z fusami tym zdrowsza jest kawa. Najpopularniejsza wśród Polaków "fusiara", zwana też kawą po turecku, czyli zmielone ziarna kawy zalane wrzątkiem są już bardzo niezdrowe, gdyż z fusów wydzielają się substancje drażniące ścianki żołądka, im dłużej napój ma kontakt ze zmielonymi ziarnami tym więcej szkodliwych substancji się do niego przedostaje. Kawa rozpuszczalna, która jest drugą po „ fusiarze” pod względem spożycia w Polsce jest kawą najniższego gatunku. Proces segregacji ziaren kawowca polega na oddzieleniu tych najlepszych, które są sprzedawane w całości, następnie nieco gorsze w postacie zmielonej, te które pozostaną, czyli ziarna III kategorii zostają przerobione na kawę rozpuszczalną, a następnie odpowiednio „ ulepszone”. Dlatego też w kawie rozpuszczalnej   często znajdują się metale ciężkie, nikiel, sztuczne barwniki, aromaty, substancje zagęszczające itp. Dlatego też miłośnicy kawy rozpuszczalnej, nie powinni oszczędzać na tym napoju, gdyż w tym wypadku lepiej jest wybrać kawę znanej marki nawet jeśli trzeba zapłacić więcej i mieć pewność, że to co pijemy o poranku jest kawą, a nie napojem kawę przypominającym w smaku, który ma niekorzystny wpływ na organizm.

 

Kofeina to tylko jeden z pobudzających składników

W jednym małym ziarenku kawy znajdziemy :

- kofeinę, która poprawia koncentrację, ma realny wpływ na pamięć krótką, warto zatem pić kawę przed egzaminem gdyż ułatwia czytanie ze zrozumieniem i zapamiętywanie, zabija zmęczenie, pomaga zachować trzeźwość umysłu. Co ciekawe kawa ma działanie przeciwbólowe i rozkurczowe, więc filiżanka kawy może być pomocna w objawowym leczeniu bólu o słabym nasileniu np. bóle menstruacyjne, bóle głowy spowodowane za niskim ciśnieniem. Od niedawna kofeina jest uważana za doskonały środek odchudzający, gdyż ma właściwości spalające komórki tłuszczowe, podwyższa również ciśnienie tętnicze.

- związki lotne opowiadające za niepowtarzalny aromat kawy. Związki lotne zachowują się tylko w szczelnie zamkniętej kawie, niepoprawnie przechowywana kawa traci aromat, co oznacza że związki lotne utleniły się.

- witamina PP czyli niacynę jest witaminą z grupy B

- białka zmieniające się w składniki wonne podczas parzenia kawy

- węglowodany

- cały wachlarz kwasów tłuszczowych

- kwasy organiczne takie jak: mrówkowy, glikolowy i mlekowy, które powstają podczas wypalania kawy

- witaminy z grupy B

- kwas foliowy

- liczne minerały wapń, potas, magnez i fosfor, żelazo, sód, cynk, miedź, kobalt, mangan i chrom, oraz w małych ilościach fluor i jod

- naturalne antyoksydanty czyli polifenole, które mają dodatkowo działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe.

Kawa może również powodować ospałość i zmęczenie

 

Są ludzie na których kawa nie działa pobudzająco, a wręcz przeciwnie powoduje ospałość i zmęczenie, co nie oznacza że są oni odporni na kofeinę. Powodem takiej reakcji na filiżankę kawy jest niedobór minerałów w organizmie najczęściej potasu i magnezu, które jak na ironię wypłukuje z organizmu kawa. Optymalne działanie kofeiny zapewnimy sobie wówczas gdy każdą filiżankę, lub kubek kawy popijemy szklanką soku pomarańczowego dla uzupełnienia wspomnianych minerałów wystarczy co prawda 50 ml dziennie soku, wypijanych po porannej kawie. Oczywiście istnieje grupa osób odpornych na działanie kofeiny, ale jest to zaledwie 1% pośród badanych, u których najpierw uzupełniono poziom minerałów stosując odpowiednią suplementację i ponownie przeprowadzono badanie, wynik był zaskakujący aż 99% badanych cierpiało na niedobór magnezu i potasu co uniemożliwiało prawidłowy wpływ kawy na organizm, a tylko 1% to osoby z wrodzoną odpornością na kofeinę.

 

Ile filiżanek kawy można wypić dziennie

Według EFSA czyli Europejskiego Bezpieczeństwa Żywności 5 filiżanek espresso, czyli bardzo mocnej kawy w malutkich filiżankach najpopularniejszej we Włoszech. Ilość ta odpowiada mniej więcej 8 filiżankom „słabego” cappucino i około 6 filiżankom "fusiary", czyli kawy po polsku, jest  to maksymalna ilość kawy, która nie będzie miała negatywnego wpływu na organizm. Wypicie każdej kolejnej grozi znacznym podwyższeniem ciśnienia krwi, bezsennością, zdaniem ekspertów nawet może wywołać ataki paniki. Ponadto wypijają maksymalną ilość kawy należy nie zapominajmy, że kofeina znajduje się również w napojach energetyzujących, herbacie i czekoladzie, a także w niektórych napojach gazowanych. Podana ilość kawy to tak naprawdę dopuszczalna maksymalna dawka kofeiny, którą możemy spożyć w ciągu bez szkody dla naszego organizmu. Najzdrowsza oczywiście jest kawa zielona, która nie jest poddawana tak dużej obróbce, jednak kawoszom trudno jest się rozstać z ciemnobrązowym aromatycznym napojem.