Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) w bliskich relacjach z innymi

KK / 31 października 2019

Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) to osoby, niosące przez życie ciężar wychowania w rodzinie zdominowanej przez alkohol. Aby przetrwać zaopatrzyli się w pewne umiejętności, takie jak wypieranie własnych uczuć i potrzeb, tworzenie świata iluzji. Niestety, aby stworzyć dobrą i zdrową relację z innym człowiekiem, trzeba dotrzeć do własnych oczekiwań, uczuć i pragnień. I właśnie w tym tkwi problem DDA, kiedy chcą wejść w związek. 

Dorosłe Dzieci Alkoholików (DDA) w bliskich relacjach z innymi

Skąd się bierze syndrom DDA?

Syndrom DDA to zbiór cech adaptacyjnych, charakteryzujących osoby, wychowywane w rodzinie dysfunkcyjnej, w której dochodziło do nadużywania alkoholu przez jednego lub oboje rodziców. Dzięki tym cechom dzieci są w stanie „przetrwać” trudne dzieciństwo z destruktywnie funkcjonującymi opiekunami. 

Życie dzieci w rodzinie alkoholowej jest przepełnione pustką emocjonalną i samotnością, ponieważ to alkohol zajmuje centralne miejsce. Dzieje się tak nawet, jeśli pije jeden z rodziców, ponieważ ten drugi cała energię zużywa na kontrolowanie nałogu współmałżonka. Zazwyczaj dziecko zostaje włączone do rodzinnych przepychanek i konfliktów, staje się sprzymierzeńcem jednego z partnerów bądź opiekunem osoby uzależnionej. Którąkolwiek rolę otrzyma, rodzica czy powiernika, musi pożegnać się z byciem dzieckiem. Staje się osobą odpowiedzialną za „błędy” dorosłych, ratującą ich z opresji. Powoduje to permanentny stres i wstyd przed rówieśnikami, sąsiadami. 

Cechy DDA

Syndrom DDA jest strategią przetrwania, czyli „zamrożeniem” prawdziwego JA, emocji i potrzeb. Cechy charakterystyczne dla  DDA, utrudniają bliskie relacje z innymi osobami, szczególnie w związkach intymnych. Poniżej przedstawione zostaną najbardziej charakterystyczne z nich:

- zwątpienie we własną „normalność”,

- brak konsekwencji w podjętych działaniach,

- skłonność do kłamstwa, nawet jeśli powiedzenie prawdy, nie byłoby zagrażające,

- surowa ocena własnej osoby,

- trudności w nawiązywaniu intymnych relacji,

- kontrolowanie sytuacji,

- potrzeba uznania i afirmacji,

- myślenie skrajnościami, 

- nieuzasadniona lojalność, 

- brak cierpliwości,

- nieumiejętność rozwiązywania konfliktów,

- strach przed odrzuceniem wraz z odrzucaniem innych,

- sabotaż własnych sukcesów,

- strach przed niepowodzeniami,

- nieumiejętność przeżywania radości.

DDA w bliskiej relacji

Osoby z syndromem DDA bardzo chcą być kochane, ale jednocześnie mają wiele obaw, związanych z byciem w związku. Bliska relacja z drugim człowiekiem kojarzy im się z doznawaniem krzywdy, braniem nadmiernej odpowiedzialności za partnera, a co za tym idzie z poświęceniem oraz rezygnacją z własnych potrzeb. Ze statystyk wynika, że dorośli wychowani w rodzinach alkoholowych bardzo często zostają singlami. 

Decyzja o życiu w pojedynkę wynika między innymi z chęci pielęgnowania marzenia o idealnym, nieskazitelnym związku i chroni DDA przed porażką. Dziecko, dorastające w rodzinie dysfunkcyjnej, tworzy swój wewnętrzny świat, pełen zaprzeczeń oraz iluzji po to, by uniknąć konfrontacji ze swoimi ludzkimi potrzebami oraz uczuciami. Utrata kontaktu z własnym „ja” pozbawia człowieka umiejętności nazywania własnych uczuć i potrzeb. W rezultacie bliskie, intymne relacje wydają się zagrażające.

Kolejnym powodem, dla którego DDA pozostają samotni jest lęk przed odrzuceniem. W domu rodzinnym nie czuli się dla nikogo dość ważni i obawa przed porzuceniem, ogranicza ich możliwości zaangażowania się w relacje. Oderwanie od własnych pragnień i uczuć w połączeniu z obawą przed odrzuceniem sprawiają, że takie osoby niechętnie składają deklaracje w związkach, nie biorą odpowiedzialności za jego funkcjonowanie oraz nie wkładają wysiłku w budowanie zdrowych relacji ze strachu przed porażką. Jeśli nie nazywa się uczuć i nie pojawiają się żadne deklaracje, w każdej chwili można wycofać się, mówiąc, że partnerowi tylko wydawało się coś, ponieważ nie zostało to przecież zwerbalizowane. 

Zdarza się, że partnerzy odbierają DDA jako osobę nieautentyczną, zarzucają jej kłamstwo, nieścisłości w tym, co mówi i jak się zachowuje. Osoby z syndromem DDA bardzo potrzebują akceptacji i starają się działać w oczekiwany sposób, żeby tylko otrzymać uznanie partnera. Dlatego też skupiają się na potrzebach drugiej osoby, zapominając lub nie dostrzegając własnych. Niezwykle często wierzą w to, że są źródłem emocji partnera, obwiniają się i starają się zrobić wszystko, żeby zadowolić go i wywołać w nim pozytywne odczucia. 

DDA przyciągają partnerów o niespójnym zachowaniu i zmiennych nastrojach, czyli takich, z którymi relacje będą przypominały te z rodzicami. Odpowiedzialność za rodziców - uzależnionych bądź współuzależnionych – zostaje przeniesiona na partnera w związku. Powraca potrzeba bycia odpowiedzialnym za „błędy” partnera oraz poczucie winy, czyli wzorce wyrobione w dzieciństwie. Starają się naprawiać związek, nawet jeśli mają świadomość, że jest to relacja niezdrowa lub toksyczna. Z tego względu DDA są wysoko narażone na wchodzenie i pozostawanie w relacjach z przemocą fizyczna lub psychiczną. Jest to powiązane również z nieracjonalną lojalnością i przeświadczeniem, ze na miłość trzeba zasłużyć, że jest ona warunkowana. 

Istotna kwestią jest także sabotowanie związku, wynikające z poczuciem, że nie jest się  wartym miłości i z obawy, że i tak zostanie się porzuconym.

Budowanie zdrowej relacji – wskazówki dla DDA

Samoświadomość i praca nad sobą pozwala budować zdrowe relacje. Wymaga to ogromnego wysiłku od DDA. Poniżej przedstawione zostaną kwestie nad którymi warto popracować, aby poprawić jakość relacji. 

Zaopiekuj się samym sobą

Większość osób z syndromem DDA wykazuje tendencję do „ratowania” innych kosztem samego siebie. Skupienie na własnym rozwoju pomaga zniwelować wewnętrzną niezdrową  potrzebę pomagania innym. 

Rozmawiaj z samym sobą

Brak łączności z własnymi uczuciami i potrzebami powoduje zagubienie, szczególnie w początkowej fazie związku. Refleksja nad własnymi oczekiwaniami i odczuciami jest znacznie bardziej istotna niż drążenie intencji drugiej strony i próba kontrolowania sytuacji. Miłość to nie jest misja do spełnienia, a manipulacja w celu jej osiągnięcia jest formą agresji. 

Zaakceptuj się

Potrzeba akceptacji sprawia, że DDA robią i mówią to, czego oczekują od nich inni. Przez to przestają być autentyczni. Samoświadomość i próba akceptacji samego siebie pozwolą na wyrażanie prawdziwego „ja”.

Ustalaj granice

Wyznaczanie granic jest elementem tworzenia zdrowych i satysfakcjonujących relacji. Należy szczerze mówić o tym, co się toleruje, a czego nie. Nauka stawiania granic i asertywności nie należy do łatwych umiejętności, ale jej zdobycie procentuje dobrym samopoczuciem i bardziej wartościową relacją. 

Osoby z syndromem DDA, czyli dorośli wychowani w rodzinach dysfunkcyjnych mogą podjąć terapię grupową lub indywidualną, skierowaną na ich konkretne potrzeby. Zrozumienie problemu i praca nad nim, jest szansą na stworzenie zdrowej i satysfakcjonującej relacji.