Zazdrość o młodsze rodzeństwo

Patrycja Deja / 31 stycznia 2019

Zazdrość o młodsze rodzeństwo jest problemem, który dotyka większość rodzin mających dwójkę i więcej dzieci. Dlaczego starsze dzieci są zazdrosne o młodsze rodzeństwo? Czy da się uniknąć tego zjawiska? Co na to psychologia?

Zazdrość o młodsze rodzeństwo

Zazdrość o rodzeństwo skąd się bierze?

Problem stary jak świat, a nadal spędza sen z powiek rodzicom, którzy pragną by w domu panował spokój, a pociechy kochały się i szanowały. Często zrozpaczone matki mówią: "Przecież wszystkie dzieci kochamy tak samo, żadnego nie faworyzujemy. Wiadomo, starsze dzieci mają inne potrzeby, a młodsze inne." Te ostatnie wymagają więcej opieki i uwagi, dlatego starsze rodzeństwo czuje się odrzucone, widząc, jak mama tuli malutkiego brata czy siostrę. Nie mogą się pogodzić, że one usypiają same w swoich łóżkach o wyznaczonej porze, a maluch śpi i je, kiedy chce i do tego zasypia w ramionach mamy, lub taty. Zazdrość i bunt starszych dzieci jest objawem typowej walki o wpływy. W tej sytuacji najbardziej pokrzywdzony czuje się do niedawna najmłodszy członek rodziny, który właśnie został zdetronizowany i nie czuje się już ulubieńcem rodziców. Do tego dochodzi zmęczenie opiekunów związanie z opieką nad noworodkiem, brak snu i mnóstwo pracy. Nawet najlepsi rodzice nie są w stanie z uśmiechem na ustach po kolejnej nieprzespanej nocy bawić się ze starszymi dziećmi, a w międzyczasie gotować, prać i wykonywać obowiązki zawodowe. Narodziny dziecka to jedna wielka rewolucja, która bardzo często przewraca cały świat rodzinny do góry nogami. O ile rodzice są w stanie zrozumieć całe zamieszanie i pogodzić się z nim, bo przecież wiedzieli, co ich czeka. To dzieci mogą mieć z tym problem. Dzieje się tak dlatego, że ludzie to istoty stadne. A jak wiadomo, w każdym stadzie jest jakiś przywódca, jak również ulubieniec wywołujący uśmiech wszystkich. Pozostali członkowie tej grupy to "szare myszki", wykonujące przydzielone obowiązki. W rodzinie przywódcami stada są rodzice, a dziecko ulubieńcem, kiedy pojawia się "nowe" dziecko to, pierwsze czuje, że ktoś ukradł mu bezpieczną pozycję ulubieńca i zepchnął na dalszy plan. Stąd też zazdrość. Aby lepiej zrozumieć, co czuje dziecko, które niebawem zyska nowego brata, lub siostrę wyobraźmy sobie, że to właśnie ono któregoś dnia przyprowadza do domu „nową mamę, lub tatę”. My schodzimy na dalszy plan, nadal wykonujemy wszystkie swoje obowiązki, ale pieszczoty, uściski, całusy i cała uwaga dziecka skupia się na "nowym rodzicu". Jak byście się wtedy poczuli?

Czy można uniknąć zazdrości pomiędzy rodzeństwem?

Już wiemy, że zazdrość jest naturalnym zjawiskiem społecznym. Nie jest jednak nieunikniona. Zanim przyjdzie na świat nowy członek rodziny, jest dobrych kilka miesięcy, by przygotować na ten moment starsze dziecko. Pokaż mu zdjęcia z czasów, kiedy to Ono przyszło na świat, opowiadajcie mu, jak się o nie troszczyliście, jak bardzo czekaliście na moment porodu. Doskonałym pomysłem jest również kupienie starszemu dziecku książki obrazującej rozwój płodu. Potem gdy oczekiwane dziecko nabierze "ludzkich" kształtów, możecie wspólnie oglądać zdjęcia i filmiki z USG. Jest to doskonały moment, by opowiadać dziecku, co jego siostra/brat już potrafi, jakie organy ma wykształcone, a jakie dopiero się rozwijają. Powoli przyzwyczajaj dziecko do widoku mamy z innym maluchem w ramionach. Obejmuj i bierz na kolana dzieci znajomych i te spokrewnione. Prawdopodobnie na początku jedynak będzie obrażony i smutny, ale kiedy zrozumie, że przytulenie kogoś innego nic nie zmienia w waszych relacjach, cała frustracja minie.

Spraw by starsze dziecko poczuło się wyjątkowo

Zamiast odtrącać jedynaka podczas planowania wyprawki i samych zakupów, pozwól mu aktywnie w tym zamieszaniu uczestniczyć. Nawet jeśli „pomoc” starszego dziecka będzie oznaczała dwa razy dłuższe zakupy lub jeden wydatek więcej. Kiedy jedynak poczuje, że jego zdanie się liczy, szybko odnajdzie się w nowej roli. Daj odczuć dziecku, że jego pomoc jest nieoceniona, gdyż to ono lepiej niż dorośli wie, co maluchowi przypadnie do gustu. Pozwól więc wybrać spośród wskazanych kaftaników, te, które jego zdaniem będą najlepsze. Niech znajdzie wanienkę, czy przewijak. Jeśli mądrze pokierujesz starszym dzieckiem, wybierze dokładnie to, co chcesz i będzie pewne, że zakupów dokonało samodzielnie. To pierwszy krok do nawiązania porozumienia i uniknięcia zazdrości. Jeśli starszak dobrowolnie ustąpi miejsca maluchowi, uważając się za „odpowiedzialnego” starszego brata/siostrę, problem masz z głowy.

Pobudź ciekawość dziecka

Kiedy tylko poczujesz pierwsze ruchy, połóż rączkę dziecka na brzuchu, niech uczestniczy w tej wyjątkowej chwili. Do tej pory choć wiedziało, że u mamy w brzuchu jest mały człowiek, nie potrafiło go sobie wyobrazić. Kiedy jednak poczuje pod dłonią kopniaka, a ty wyjaśnisz, że to rączka lub nóżka dziecko z brzucha przestanie być abstrakcją a stanie się realną istotą. Pozwalaj więc na głaskanie brzucha, przytulanie, mówienie i śpiewanie do maleństwa. Potem kiedy dziecko się urodzi, będzie żywo reagować na rodzeństwo. W okolicach 7 miesiąca możesz zaproponować dziecku zabawę z latarką. Kiedy będziecie świecić w stronę brzucha, zauważycie jak maluch, podąża za światłem. To będzie pierwsza wspólna zabawa, w której aktywnie będzie uczestniczyć nienarodzony dzidziuś. Wspólne spędzanie czasu, a także aranżowanie "zabaw dwójki dzieci" sprawi, że starsze nie będzie mogło się doczekać, kiedy pozna rodzeństwo. Jest to moment, gdy zazdrość jest realnie zażegnana. Na wszelki wypadek, aby nie powróciła po rozwiązaniu, przeglądaj z dzieckiem wasze wspólne zdjęcia od narodzin. Ponownie opowiadaj, jak wiele czasu mu poświęcałaś. Wytłumacz, że częste przebywanie noworodka w ramionach mamy daje mu poczucie bezpieczeństwa i dzięki temu dziecko mniej płacze, więc kiedy śpi macie więcej czasu dla siebie.

Mamo, czy musisz iść do szpitala?

Ciąża to również czas, kiedy musisz oswoić dziecko z myślą o rozłące na czas pobytu w szpitalu. Im wcześniej dziecko się dowie, że bez tej rozłąki siostry/brata nie będzie, tym szybciej zrozumie, że jest to konieczne. Rozmawiajcie o tym często, chętnie i bez poirytowania odpowiadaj na pytania dziecka i przekonuj, że w szpitalu będziesz krótko, a jak wrócisz, przywieziesz malucha.

Odpowiedzialność za młodsze rodzeństwo

Nie możesz oczywiście od kilkulatka wymagać, że weźmie odpowiedzialność za młodsze rodzeństwo. Jednak już kilkuletnie dzieci, oczywiście te, które nie są zazdrosne, chcą być odpowiedzialne i oczekują zaufania. Dlatego, jeśli jedynak tylko wyraża chęci, pokaż mu filmik, jak wygląda kąpiel noworodka, opowiedz, dlaczego wszyscy obchodzą się z maleństwem jak z jajkiem. Niech zobaczy, jak zmienia się pieluchę. Koniecznie pokaż dziecku zdjęcia z czasów, kiedy było karmione piersią. Potem pokaż mu psy, koty, kangury, małpy i co Ci przyjdzie do głowy. Kiedy dziecko zrozumie, że wszystkie mamy karmią swoje maluchy piersią, że jest to naturalne, nie będzie mu smutno, że „nowy brat/siostra” może jeść od mamy a ono nie.

Pierwsze dni po narodzinach

Wszystkie starania niedopuszczenia do zazdrości oraz czas spędzony na opowieściach i wspólnie oglądanych zdjęciach i filmikach teraz będą procentować. Nie oznacza to jednak, że możesz wyłączyć czujność. Jeśli starsze dziecko prosi, by obok niego położyć na łóżku malucha, zrób to, będąc cały czas z dziećmi. Podpowiedz starszemu, by zaśpiewało tę samą piosenkę, którą nuciło, kiedy byłaś w ciąży. Prawdopodobnie maleństwo uśnie, a ty wychwalaj starsze dziecko do wszystkich, że tak ładnie opiekuje się rodzeństwem. Pozwól by, dotychczasowy jedynak uczestniczył w kąpielach, jednak przed całym przedsięwzięciem wyznacz granice, możesz również dać dziecku jakieś zadanie specjalne. Podanie płynu do kąpieli lub czapeczki (na wszelki wypadek naszykuj dwie). Kiedy jesteście we troje w domu, to znaczy nie ma oprócz ciebie, innych dorosłych osób możesz napomknąć kilka razy szkoda, że nie masz nikogo do pomocy. Prawdopodobnie starsze dziecko to podchwyci. Pozwól mu przynosić nową pieluszkę, butelkę z mlekiem, czy czysty kaftanik. Nie tylko zmniejszysz ilość pokonywanych kilometrów w ciągu dnia, starsze dziecko będzie się czuło potrzebne. Wspólne usypianie, karmienie, kąpanie i pieszczoty sprawią, że noworodek nie będzie traktowany przez starsze dziecko jak rywal, a kolejny członek rodziny.

Zaborczy maluch terroryzuje starsze rodzeństwo

Zdarza się również, że to młodsze dziecko, rozpieszczane przez całą rodzinę, także przez starsze rodzeństwo domaga się coraz więcej uwagi. Maluch szybko wciela się w rolę rodzinnego pupila, który uważa za normę, że to jemu należy się 100% matczynej uwagi i zaczyna bić starsze rodzeństwo. Jest to sytuacja nie do pozazdroszczenia, starsze dziecko czuje się jak w potrzasku, rodzice nie pozwalają uderzyć malucha nawet w obronie, a ten zaczyna terroryzować domowników. W takiej sytuacji należy zachować spokój i tłumaczyć dziecku, że mama kocha równie mocno wszystkie swoje dzieci. Jest to prawdziwa próba dla całej rodziny. Bardzo ważne jest również stopniowe przyzwyczajanie szkraba do tego, że mama ma prawo do okazywania uczuć starszym dzieciom. Początki będą trudne, ale przy dużej dozie cierpliwości jest ogromna szansa na zbudowanie ciepłych relacji między dziećmi i długotrwałe zawieszenie broni.

Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość

Za każdym razem, kiedy zobaczysz pierwsze oznaki zazdrości, cierpliwie tłumacz, że nie możesz zostawić głodnego i płaczącego dziecka, by budować z klocków. A kiedy maluch zajdzie za skórę starszemu rodzeństwu, wytłumacz najpierw jednemu, że tak się nie robi (nawet jeśli jeszcze nic nie zrozumie), a potem drugiemu, że mała siostra/brat z tego wyrośnie.
POWODZENIA !!!